2.05.2008
Tak wiem zaniedbuje...
Nie mam czasu na bloga..
Niespełna dwa dni temu skończylam 20 lat.
czy czuje sie spełniona?
Nie..
ale szczęśliwa..
Przez ten czas zrozumiałam, że dobrze jest być singlem, ze nie potrafie być z kims do kogo nic nie czuje,że nadal kocham Łukasza, gdzieś tam w środku on nadal jest.
Uczę sie żyć na nowo, stwarzać pozory szczęśliwej i walczyć o siebie.
Nie poddawać się,wierzyć.
Spełniać swoje marzenia i cele.
Niedługo wakacje potem już tylko nauka do matury,egzaminu zawodowego.
Ostantio miałam dni kiedy żałowalam, żałowałam swojej decyzji ..
Teraz nie żałuje bo wierze :)
I wiecie co?
Usmiecham się.
a tak naprawde to znajdziecie mnie tu
Komentuj (5)
14.02.2008
.'Bo miłość nie polega na tym, by stać nieruchomo jak pustynia, ani hulać po świecie jak wiatr, ani patrzeć na wszystko z daleka jak ty.'
Walentynki.
Pojebane święto dla tych samotnych , a piękne dla zakochanych.
Wychodzę na miasto idę ulica i co widzę? wszędzie serduszka, napisany na restauracjach, opisy na gg.. z czego ja mam się cieszyć?
Z tego ze kolejne walentynki spędzę sama?
Nie chodzi tu o to świętu ale o to ze wtedy uświadamiamy sobie ze jesteśmy samotni...
Nic mi się nie układa.
Ale wiecie co?
Jestem dobrą aktorką
pomagam innym bardziej samotnym i smutnym:
1. z jednym kumplem laska zerwała po 5 miesiącach
2. z drugim kumplem laska zerwała po 2 latach
3. kumpeli nie wychodzi podryw.
4. kolega nie ma pomysłu na zaproszenie dziewczyny..
5. kol. ma 200 zł rachunku za tel ( to nie na temat)
Więc może nie jest tak źle?
Będę się trzyma.
Nic że kocham..
to nie ważne..
Na urodziny kupisz mi Jego miłość i pokroimy ją jak tort. - to będzie najpiękniejszy prezent na moje 20ste urodziny! za 3 miesiące..
Nucę Monike Brodkę - on
Komentuj (9)
9.02.08
Ten, kto cieszy się z samotności,musi być albo dziką bestią, albo bogiem.
Siedzę cichutko w kącie
Popijam gorąca kawę z mlekiem
Wcinam kawałek ciasta.
Słucham jego muzyki..
Spoglądam na listę gg.
Widzę ,że ma domówkę .. Tęsknie.. tylko z czym? Za tym że byl blisko.. a teraz? Student logistyki.
Wierzę w niego, wiem ze da z siebie wszystko..
Czasem żałuję że tak się zakochałam..
Myślałam że zmieni to się za pomocą P. ale to też nie bylo łatwe, w końcu są tacy sami..
Zastanawialiście się dlaczego szukamy podobnych do siebie ludzi?
Przecież powinniśmy znaleźć kogoś innego całkiem innego..
A Oni mają takie same zainteresowania ,podobny wygląd..
znów miałam sen ale z Ł.
Wysyłał mi swoje kawałki..
Wiecie..
To głupie..
ale ja wierze..
W poniedziałek koniec ferii , ferii w które miałam odpocząć a dobiłam się jeszcze bardziej, staram się trzymać, staram się nie płakać..
Bo przecież mam Zenka swojego białego królika..
Powinnam nie czuć się samotna w końcu mam przyjaciół..
Czasem to wszystko mnie przerasta..
Komentuj (5)
9.02.2008
Każdy z nas nosi w sobie jakieś okaleczenie i jakąś ranę. Jest to rana naszej własnej samotności, od której usiłujemy uciec za pomocą wzmożonej działalności, telewizji i tysiąca innych rzeczy.
autor: Jean Vanier
Ile razy czuliście sie samotni?
Ile czasu jesteście sami bez tej ukochanej osoby?
Dlaczego mają prawie 20 lat jestem sama..?
Za kilka dni Walentynki.
Nienawidzę tego święta
Tych serduszek, tych zakochanych par w kawiarniach tej radości,miłości,szczęścia..
Nie jestem szczęśliwa.
Tak naprawdę to nie wiem nic..
P. się nie odzywa..
Najgorsze jest to że ja wierzyłam... Myślałam że się zmieni moje życie ,że znajde kogoś kto mnie pokocha i zapomnę o Ł.
Ale wiecie co?
Nic z tego nie wyszło..
Kocham Ł.
tak po prostu..
czuje coś do P. ale nie tak jak do Ł.
Dlaczego?
Czemu są tacy sami?
Dlaczego szukamy podobnych do siebie..
Nie chciałam żeby ta historia się tak skończyła..
Głupia notka..
Komentuj (1)
23.01.2008
Nie wiem jak opisać ten stan gdy pierwszy raz ujrzałam cię...
Czasem nie wiem co chce,
Czasem czuje się nie obecna ,ciałem i duszą.
Mam go na wyciągniecie ręki, a on ucieka.
Nie potrafię go zrozumieć.
Walczyć..
ładnie jest tak mówić.
przecież już walczyłam o Ł.
Dlaczego oni są tak cholernie podobni?
Dlaczego gdy pragnę czegoś to się nie zdarza..?
Chciałam dziś z nim pogadać na przystanku..
wiedziałam ze będzie miał autobus..
Czekałam nawet godzinę,poszłam z kumpelą do Lidla żeby czas szybciej minął..
Był..
z kolegą..
Przeszedł obok mnie jakby nigdy nic..
(HALLO! ja tu jestem do cholery!)
Dlaczego..
Cholerne życie , cholerna miłość!
czuje się jak małe dziecko..
mam ochotę krzyczeć i tupać nogą.
Komentuj (5)
13.01.2008r
Królewicz z lodu..
Dlaczego kiedy zaczyna mi się ktoś podobać on cicho szepczę : NIE?
Czy nigdy nie będzie mi dane kochać i być kochaną?
Zbudowałam swój świat..
Uwierzyłam że ten rok będzie inny..
Uwierzyłam bo wierzyłam..
a teraz?
Czy wierze w cokolwiek?
Chciałabym zajrzeć w głąb męskiego mózgu..
Wiedzieć co myśli i czuje.
Zbuduje swojego księcia z lodu..
Nadam mu wzrost,kształt nosa,uszu oczu,ust
Nadam mu imię
Będzie idealny..
Może ożyję i będę szczęśliwa choć przez chwilkę.
Odpuścił na strzałkę.
ale Cóż to znaczy?
Wielkie nic...
Komentuj (6)
10.01.08
Wypaliłam się.
Nie odpisał
wysłałam mu smsa
nie odpisał..
odpisał dopiero jak napisałam mu na gg:
Kamila (9-01-2008 20:50)
Wiesz Ty co nic sie nie odzywasz..stało sie coś?Chociaż byś się na gg odezwał, tylko mi nie mów że Ciebie nie ma bo byłeś ostatnio. przykro mi ze tak mnie traktujesz .. :(
Patryk (9-01-2008 20:53)
nic sie nie stalo poprostu nie za bardzo mi sie chce rozmawiac :pp
Kamila (9-01-2008 20:54)
NO TO PA
Kamila (9-01-2008 20:54)
:(
Szkoda gadać..
Omija mnie jakoś dziwnie..
Nie wiem może jestem przewrażliwiona..
Nie mam na nic ochoty.
Chce tylko zaliczyć wszystko w szkole..
Chce ferie
chce odpocząć..
to będzie ciężki rok..
Ps. Nie wierze w horoskopy!
w nic już nie uwierze
Komentuj (6)
8.01.2008
Serce nie sługa..
Postanowiłam.
Od poniedziałku:
nie napisałam smsa
nie puściłam strzałki
nie odezwałam się na gg
nie wysłałam żadnej wiadomości PW na fotce.pl
czekam minimum do czwartku
wariuje..
a On nic..
Czy to ma jakikolwiek sens?
Czasem chciałabym nie czuć..
wypaliłam się
koleżanki zadają mi pytanie:
jest tamta Kamila która mówiła każdemu co czuje?
nie znam odpowiedzi..
lekcja historii:
siedzę na lekcji słucham co gada facet po chwili się zamyśliłam i słyszę:
Kamila, co Ty się tak na mnie patrzysz?
aa...rozumiem myślisz jak wyglądałem 20 lat temu ;)
a myślałam o P.
Komentuj (4)
5.01.2008
Czy zaprosisz nie do swojego serca?
Czasem czuje się jakbym stanęła w miejscu.
Boje się zrobić o krok za dużo..
Boje się ze On też mnie zrani.., że ja nie będę Jego.
Chciałabym wierzyć..
Tylko ,że kiedyś też wierzyłam w Ł.
Ale czas leczy rany..a może przyzwyczaja do bólu ?
Sama nie wiem..
Nauczyłam się żyć z tęsknota za kimś z kim nie jestem..
Wiem
Dzieli nas różnica wieku..
To nie fajnie zauroczyć się młodszym..
Czasem się boje..
że On nie chce mieć starszej..
że to za wiele.
Komentuj (7)
30.12.07
"W życiu często bywamy poniewierani, deptani, upokarzani i obrażani, a mimo to wciąż jesteśmy tyle samo warci."
P.Coelho "Być jak płynąca rzeka"
Jaki był ten rok?
Tak naprawdę niezbyt różnił sie od poprzedniego
Byłam sama choć poznałam Ł.
Nie byłam z nim związana, a pragnęłam go
Zdałam do następnej klasy
Czasem za bardzo szalałam
Poznałam P.
Czas stanął w miejscu...
Nie kocham Go..
ale myślę o nim..
Czasem wierzę że coś sie zmieni.
Tęsknie za nim
Nie długo znów się zobaczymy w szkole.
Czasem ludzie których nie widzę bo są w świecie wirtualny upokarzają mnie i deptaną , ale nie poddałam się.
Poznałam chłopaka który został moim bratem :)
Jest na dobre i na złe.
Drugi dobry przyjaciel wyjechał do pracy
Ludzi sie poznaje po czasie
ale najpierw trzeba ich dobrze poznać.
Komentuj (5)